Ezzo …

Ściemnia się, głodne źrenice skradają resztki światła. Nadchodzi letnia burza. Taka pozytywna. W przestrzeni przeskakują iskry – nie tylko te atmosferyczne.

Na magicznym stole wyobraźni leżą karty. Dwadzieścia dwie. Którą podnieść i zobaczyć ścieżkę siódmego miesiąca? Zaklęcia które uleciały gdzieś poprzez nieuwagę, wróciły na swoje miejsce – tuż pośrodek zwierciadła duszy.

Ezoteria atmosferyczna jest początkami lata. Nieprawda?

Trackbacki/pingbacki

Komentarze

Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.