F5
Tak jakoś mi się właśnie technologicznie skojarzyło, że moje działania ostatnio upływają pod znakiem F5: jak odśwież pocztę, stronę lub jak kopiuj w Commanderze. Inna sprawa, że rzeczony zamęt techniczny pożera wręcz mnie.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
zakaz zonie zeby nie brala psychotropow. ale jak ma wytrzymac twoja obecnosc? No nie da sie.
tez tak mam. polecam F11.pzdr. Jacek.orq.pl
:D o jak „miło”, że wróciłeś – co tam, jak tam? dalej kłopoty z głową i otoczeniem? genetyczne obciążenia męczą? może coś można na to poradzić chemikaliami? martwię się o ciebie :>
o :) witam, a f11 to gdzie? czy wszędzie? :)