Kiedy fala rozbija brzeg…
Wiosna. Czuję to w powietrzu. Czuję to w zapachu ulic po kwietniowej burzy. Czuję to w aromacie pierwszego kwitnienia. Czuję to w pierwszym wiosennym zaspokojeniu pragnienia. Przychodzi. Każe się poruszyć gdziekolwiek jesteś. Stwarza Tobie niepokój ale i radość wtedy, kiedy fala rozbija brzeg…
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
…tak specyficznie pachnie, tak zachłannie ją wdychamy…mocno i głęboko do wnętrza płuc aż upaja…Tak wiele przynosi znajomego…tak wiele obiecuje…
… i będzie można położyć się na ziemi i czuć łaskotanie rosnącej trawy na policzku :-)