Tuż za zjazdem z autostrady …
Tuż za zjazdem z autostrady autobus wjeżdża na niewielkie, łagodne wzniesienie. Nocą widać horyzont świateł miasta o pokomplikowanej przeszłości. I w tym widoku jest nadzieja.
Tutaj słońce inaczej pada na stare kamienice.
Szczecin. Jestem.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
Tak, jesteś. Jesteś.
Cześć! Świetny obrazek! Nie bede ci moffić ze masz fajny blog i żebyś wpadła do mnie bo tak robią ci którzy liczą na komenty wzamian. Ja dopiero zalożylam bloga możesz do mnie wpaść i go oblukać: http://bobek13ona.blog.onet.pl