Nie zreedytuję …
Nie zreedytuję. Nie mogę się zebrać do pisania na papierze.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
Nie zreedytuję. Nie mogę się zebrać do pisania na papierze.
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
nabieram dziwnego nawyku pisania opowiadań przy pomocy klawiatury :( nie będzie rękopisów ?
właśnie próbuję przełamać te niecne praktyki;
przełamuję zeszytem noszonym w plecaku ; w firmie bezpieczniej stukać w klawisze i staje się to nawykiem bardzo uzasadnionym … stare wiersze pisane na karteczkach i karteluszkach, leżące w szufladzie – urok niezaprzeczalny, a coraz bardziej przeszły… czy to znak czasu ?XXI wiek ?
niestety; nazwali to epoką informacji o zgrozo;
infor-macji czy infor-matyki ? macja brzmi jak racja … matyka jak motyka … na słońce …jak myślisz, poddać się ?
:) – patrz notka powyżej…
próbować … nie poddawać ! ech …a w pracy za dużo pracy …P.S. czy wiesz, że dobrze się z Tobą wymienia myśli ?
:) – dlatego rysuje mi się pewien pomysł …
a rysowanie odnośnie poddawania czy wymieniania ?
wymieniania :)
taa… się już dało zauważyć. Myśl niczego sobie, tylko trzeba konwencji poszukać dla różnorodności :-)