Odwiedziny …
W oczach drugiej osoby miejsca inaczej nieco wyglądają. Tak samo poprzez pryzmat. Punkt spojrzenia może się stać wypadkową poglądów. Może nawet być innym uchwyceniem rzeczywistości w sytuacji kiedy jest to chwilowy lek na samotność.
Ile z tego się zmieni lub też na jak długo? Chwilowe zastanowienie w przyjemnym czerpaniu przyjemności bez przemyśleń.
Wadą jest to, że przy zbytnio długim przyglądaniom się owym miejscom, po prostu bolą nogi.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
„Punkt spojrzenia może się stać wypadkową poglądów”; hmm, zastanawiające…
Gdzieś, ktoś, kiedyś… nieistotne. Podobno świat zyskuje wszystkie kolory niestandardowe dopiero wtedy, gdy odbijesz je w innych niż Twoje oczach. Coś w tym chyba jest?
po to chyba kochamy? :)
być może troszeczkę zamotałem ale tylko troszeczkę;
„być może” i „troszeczkę” , „ale tylko troszeczkę” :))))))))))))))))