Tak?
Tak trochę miałem tego (przekornie) nie pisać. A jednak…
Rok bloga. Chociaż ten rok bloga rozpoczął się wcześniej niż on sam. Rozpoczął się zmianami: bankructwem mojej firmy,dziwnym sylwestrem (którego prawie nie było), wyjazdem do Hamburga, założeniem tegoż właśnie blog-wersjatrzy.
Potem już sprawy potoczyły się jak kula śniegowa (z takimże też efektem).
Młoda. Dębki.
Rok w którym zacząłem robić zdjęcia.
W którym uwolniłem się od pewnych natręctw i lęków przeszłości.
Kilka weekendów zupełnie nieprzytomnych jak nigdy dotąd.
Rok autostrad. Dystans równy chyba równikowi.
Editorial.
Szczecin, Hamburg, Katowice, Wrocław, Poznań, Dębki, Nova Lesna i Poronin.
Jaki będzie ten?
Zmiany. Changes.
pozostaje ____namonologu;
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.