050407
Dzień odfajkowywania i segregowania spraw. O zmiennej pogodzie. O zmęczeniu. O zmartwieniu zmartwieniami Młodej (no martwię się o Nią, po prostu martwię). Taki właśnie jakiś nieobecny dzień. Dzień o takich właśnie rzeczach.
Wychodzi na to, że nazbiera się na priv projektów sporo w w krótkim czasie. Czyżby delikatny znak, że wkrótce trzeba będzie pozbierać więcej kasy na remont przyszłego mieszkania? Coś w każdym bądź razie się dzieje na tym odcinku …frontu.
Grzeje na zmianę niemiłosiernie na zmianę z burzami a Mumin wczoraj spalił patelnię.
W głośnikach Kraftwerk melodyzuje o Autobahnie.
(chyba mam bajzel w głowie jak … – a, lepiej się zamknę)
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.