[…]
Siedzę w odplombowanym biurze i ze stukotu bębniarzy przed wieżowcem staram się wysłyszeć jak dziwne a jak dobre rzeczy nadeszły.
I jakoś nie mogę.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
Siedzę w odplombowanym biurze i ze stukotu bębniarzy przed wieżowcem staram się wysłyszeć jak dziwne a jak dobre rzeczy nadeszły.
I jakoś nie mogę.
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
modernizacja, restrukturyzacja, profanacja… ciszy… :-|
to po prostu centrum centrum jest :)
chyba w złym miejscu mi się poprzedni komentarz zrobił :)