[…]

Kiedy wchodzę z zewnątrz do Ośrodka Badania Martwicy Mózgu to mam dziwne wrażenie inności.
Coraz więcej spraw staje się tutaj niejasnych.
A może to moje wyalienowane podejście do tego?
Wyjaśnię to.
A teraz jedziemy na Śląsk.

Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.