Slomo on
Weekend pod znakiem pomocy w przeprowadzce z Prawobrzeża do Śródmieścia.
Jednym z moich obowiązków przedmałżeńskich jest zaprojektowanie zaproszeń na ślub – czaję się do dobrego justunku.
Na słuchawkach Depeche Mode – I Just Can’t Get Enough (Tribal Remix White Label 2005).
Nie ma mowy, ten tydzień muszę spowolnić bo zwariuję.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
Twoje ostatnie zdanie zaczęłam sobie powtarzać już w tamtym tygodniu a poniedziałek wcale nie zapowiada spowolnionego tygodnia nadchodzęcego. Ech.
a jednak da radę zwolnić :) co prawda jest to okupione stratami w sprzęcie – ale zawsze coś :)
niech ktoś zatrzyma wreszcie świat… ;)