Fraza
Nad browarkiem przy barze wyniknęła sprawa frazeologiczna: nie będę przytaczał anegdoty w całości ale czym się różni sformułowanie będę w mieście od będę na mieście?
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
Różnica polega na zobrazowaniu, tudzież wprowadzeniu w czyn tego określenia. Kiedy siedzę przy komputerze, to przy nim siedzę i już, a teraz sobie wyobraź biedną moją (znaczy jego) obudowę (że o wnętrznościach nie wspomnę), kiedy mówię, że 'siedzę na kompie’ ;DNo to poudawałam mądrą, teraz mogę iść spać :)
próbuję wysondować czy w różnych stronach kraju jest to różnica zauważalna w sformułowaniu :)po naszemu: będę w mieście = mieszkam poza śródmieściem i przyjadę do niego, będę na mieście = mieszkam gdziekolwiek a będę nie w domu … tylko na mieście :)to jak to jest? :)
A na przykład będę „na polu”. Za cholerę nie mogłam tego pola zlokalizować (golfowe??!), i trochę czasu minęło zanim się nie poznałam, że to o bedę „na dworze” chodziło :D
to chyba krakowskie jest? :)
mnie nie pytaj – u mnie wszędzie jest wieś ;D
Że się wtrącę – krakowskie jak najbardziej.
jakbym nie widział to może i bym uwierzył :p
tylko i wyłącznie czy skądś jeszcze?