[11]
Mój wzrok prześlizguje się po plakatach, tytułach artykułów, nagłówkach notatek blogowych.
Od sporów politycznych poprzez pokoleniowe, do wojny płci.
Subiektywnie konstatuję, że tak mało ludzi żyje w harmonii.
I wtedy zbieram kawałki wyciszenia.
p.s. nie, nie odbiło mi
bo tylko na pustym niebie jasny jest lot sokoła
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
trudno dzis osiagnac harmonie. Pisze ludziom o pracy, o pracoholizmie, tesknocie. A o ni potrafia to wszystko przelozyc w taki sposob..wyciagnac jakies drugie dno ktorego bym nigdy nie znalazl. Sami przed wszystkimi obnazaja w ten sposob swoje fobie
pokaż mi swojego bloga a powiem ci jakie masz fobie? ;)
widocznie to jedna z chorób cywilizacyjnych, ludzie widzą to co chcą widzieć, rzeczywistość jest często odmienna – i na tym styku pojawia się frustracja;