Jednostki miary?

Dziwna prawidłowość w takich skupiskach biur w centrach miast: im większa zbiorowość firm zorganizowana na dużej powierzchni tym pojedyńcza jednostka egzystencji mniejsza.

Inna sprawa, że gdy tak teraz się rozglądam po ograniczonej panoramie Hamburga za oknem to widzę, że ze wszystkiego da się zrobić biuro lub np. dobudować dwa pięterka.

Na wnioski dzisiaj to ja jednak za mało spałem w podróży tradycyjnym środkiem lokomocji w relacji Szczecin-Hamburg.

Trackbacki/pingbacki

Komentarze

Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.