Profesjonalizm

Z pogranicza zawodowego (nie zdzierżę i zanotuję): informatyk z pewnego urzędu, którego nazwy ze wzgląd na tzw. dobro publiczne, nie ujawnię, zasugerował na kłopoty z otrzymaniem podejrzanego załącznika drogą pocztową (dużo cyferek i rozszerzenie exe – czego ani jeden ani drugi dobrze zabezpieczony serwer komercyjny znieść nie potrafił), remedium w postaci założenia darmowego konta pocztowego w którymś z portali (ale onetu nie wymienił).

Ot, profesjonalizm.

Trackbacki/pingbacki

Komentarze

Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.