Bez numeru seryjnego
Finanse poukładałem w programie do tego przeznaczonym o dość śmieszącej nazwie. Wypadałoby może i postrzępionego bloga poukładać.
Czasami wolę nie myśleć, że tak bliska jest granica dzieląca nas od przeistoczenia się w połączenie organizera i kalkulatora. Chociaż sama tego świadomość wydaje się być wystarczającym środkiem obronnym.
Trackbacki/pingbacki
Komentarze
Skomentuj
Musisz być zalogowany żeby móc skomentować ten wpis.
:) ja tez bronię się dzielnie
i co tu robic?? mój lbog jest taki dziwny mam do ciebie pytanie Z ąd wiedzą że mój blog istnieje?jak to sie robi? :( niwiem http://www.wiersze-ksiazki777.blog.onet.pl